Skąd pochodzi skręt za siebie
Lekcja bada, jak rozłożenie ciężaru na stopach, pozycja miednicy i kierunek przenoszenia ciężaru podczas skrętu wpływają na to, ile kręgosłupa uczestniczy w ruchu - sprawdzane od stania przez leżenie bokiem.
Sign in to listen
A free account includes one lesson each month.
Ruch tylko w zakresie, który przychodzi bez wysiłku - zatrzymaj się zanim pojawi się opór. W podporze na przedramieniu nie usztywniaj łokcia. Szukaj ciężaru rozłożonego między rękę i biodro. Podciągnięcie kości łonowej w górę jest punktem porównania, nie pożądaną pozycją - nauczyciel używa go, żeby pokazać, co blokuje rotację.
Zajęcia zaczynają się od stania i skrętu za siebie - ruchu codziennego, między innymi przy parkowaniu. Uczestnicy kolejno porównują, jak dostępność rotacji zmienia się, gdy ciężar spoczywa na piętach lub na palcach, oraz gdy kość łonowa jest podciągnięta w górę albo schodzi w dół i do tyłu. Następnie pojawia się eksperyment z kierunkiem przenoszenia ciężaru podczas skrętu: przeniesienie ciężaru na nogę po tej samej stronie co skręt daje jakość ruchu 'do przodu', przeniesienie na nogę przeciwną - 'do tyłu'. Odkrycie polega na tym, że skręt z ipsilateralnym przeniesieniem ciężaru angażuje cały kręgosłup naraz, natomiast skręt z kontralateralnym przeniesieniem pozwala kręgosłupowi skręcać się segmentowo. Z pozycji stojącej lekcja przechodzi przez chwilę w supine, gdzie toczenie głowy na boki angażuje żebra i łopatki, następnie do leżenia bokiem na prawym, a potem lewym przedramieniu. W podporze na przedramieniu uczestnicy odkrywają różnicę między podnoszeniem ręki ku sufitowi tylko z barku a podnoszeniem inicjowanym z lewej strony kręgosłupa i żeber - to drugie jest lżejsze i bardziej rozłożone. Pozycja kości łonowej i zaangażowanie biodra z podłożem zmieniają dostępność sięgania. Na końcu uczestnicy wracają do stania i powtarzają skręt. Nauczyciel wskazuje, że nikt już nie dociąga rotacji do granicy. Prosi, żeby przypomnieli sobie, jak ruch wyglądał godzinę wcześniej, i zauważa, że tamten sposób też był wyborem - tylko bez świadomości, że był.
- 1:38–3:02 Neutralne stanie i bazowy skręt Nauczyciel prosi o znalezienie ustawienia, w którym ruch w dowolnym kierunku jest najłatwiejszy. Skręt za siebie służy jako punkt startowy i miara dostępności. Uczestnicy robią tylko tyle, ile przychodzi bez oporu - nie dociągają do końca.
- 3:02–7:53 Pięty, palce, kość łonowa Trzy kolejne eksperymenty: ciężar na piętach, ciężar na palcach, potem kość łonowa podciągnięta w górę kontra kość łonowa schodząca w dół. Każda zmiana wyraźnie wpływa na zakres i jakość skrętu za siebie - uczestnicy porównują odczucia samodzielnie.
- 8:24–13:22 Na którą nogę - dwie jakości skrętu Przeniesienie ciężaru na nogę po tej samej stronie co skręt daje jakość 'do przodu', przeniesienie na przeciwną nogę - 'do tyłu'. Odkrycie: przy pierwszej opcji cały kręgosłup obraca się jako całość, przy drugiej kręgosłup skręca się segmentowo. Obie opcje są dostępne, żadna nie jest lepsza.
- 31:28–34:27 Ręka sięga z kręgosłupa W leżeniu bokiem uczestnicy porównują dwa sposoby podnoszenia ręki ku sufitowi: lokalny, inicjowany z barku, i rozłożony, gdzie lewa strona kręgosłupa i żeber prowadzi ruch. Różnica w ciężarze i wysiłku jest wyraźna. Kość łonowa idąca w dół - i zaangażowanie biodra z podłożem - pogłębia dostępność sięgania.
- 51:23–54:55 Powrót do skrętu - zmiana bez wysiłku Uczestnicy wracają do stania i powtarzają skręt za siebie. Nauczyciel zauważa, że nikt już nie dociąga ruchu do granicy. Prosi, żeby przypomnieli sobie, jak poruszali się godzinę wcześniej, i wskazuje, że tamten sposób też był wyborem - tyle że nieświadomym.
stopy miednica biodra kręgosłup żebra +12 less
- Difficulty
- gentle
- Pacing
- slow
- Tone
- settling
Comments
· 0Sign in to join the conversation.